Indonezja

Podróżowanie po Północnej Sumatrze

Ona napisała 4 artykuły i obserwuje go / ją 2 podróżnicy
Podróżowanie po Północnej Sumatrze
Wstawiony: 14.02.2021
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com
Nadaje się do:
Podróżnicy

Sumatra to największa wyspa w Indonezji, szósta co do wielkości wyspa na świecie, o powierzchni około sześć razy większej niż Republika Czeska. To wyspa wielu kontrastów: piękna dziewicza przyroda z dużą ilością naturalnego piękna i rzadkich gatunków zwierząt i roślin, ale także zdewastowana przyroda z stopniowo zanikającym lasem deszczowym, a tym samym krytycznie zagrożone zwierzęta, takie jak słoń sumatrzański, tygrys czy orangutan.

Wędruj do lasu deszczowego w poszukiwaniu orangutanów

Planujemy dwie destynacje na północnej Sumatrze, najpierw dwudniową wędrówkę do lasu deszczowego dla orangutanów, a następnie jezioro Toba. Trekking zaczyna się w miejscowości Bukit Lawang, mamy ją zarezerwowaną z dużym wyprzedzeniem przy lokalnej drodze. Zapewniła nam również transfer z lotniska w Medan, skąd przylecieliśmy z Dżakarty. To około 90 km, ale droga jest w tak fatalnym stanie, że nie da się jechać dużo szybciej niż 30 km / h. Śpimy w lokalnej placówce edukacyjnej (prowadzonej przez siostrę Adi, właścicielkę podróżnika). Następnego ranka wyruszyliśmy do lasu.

Wędruj do lasu deszczowego w poszukiwaniu orangutanów
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Trekking na orangutany dzień 1.

Z Bukit Lawang wyruszyliśmy przez rzekę do lasu, który jest stąd widoczny.

Trekking na orangutany dzień 1.
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Lokalny paw (?)

Przez większość czasu pada, nasi przewodnicy śmieją się i mówią „Witamy w lesie deszczowym”. Na szczęście jest ciepło, więc nie ma to większego znaczenia. Do tej pory spotkaliśmy stertę mniejszych małp i drzew o dziwnych korzeniach. Ponadto coś, co wygląda trochę jak paw, ale nie potrafi rozpostrzeć ogona, jak czeski. Pijawki też są dość denerwujące.

Lokalny paw (?)
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Orangutan

Wreszcie poznajemy główną atrakcję naszego trekkingu. W okolicy żyje kilka orangutanów, w tym matka z młodym. Widać, że są przyzwyczajeni do turystów i lubią się popisywać.

Orangutan
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Noc pod zadaszeniem

Ścieżka Adi zbudowała luksusowe schronienie na drewnianych słupach w lesie deszczowym, około 20 km od Bukit Lawang. Przebieramy się na sucho, rozwieszamy przemoczone ciuchy i chwilę rozmawiamy z przewodnikiem (uczy nas karcianych sztuczek, przyznaje też, że ukończył konserwatorium, ale nie da się tu żyć z muzyką). Potem zasypiamy jak małe dzieci.

Noc pod zadaszeniem
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Trekking na orangutany dzień 2.

Rano pakujemy się i obserwujemy małpy, których chmury są tam i są dość niegrzeczne. Przewodnicy zbierali śmieci do plastikowej torby, którą przygotowywali do wywozu (nauczyli się już myśleć ekologicznie w tej okolicy). Małpy są jednak temu przeciwne, czekają na odpowiedni moment, gdy nikogo nie ma w pobliżu, kradną torbę i biegną z nią do najbliższej palmy, gdzie stopniowo metodycznie rozdrabniają ją na kawałki. Tyle z ekologii, wyruszyliśmy w drogę powrotną, która powinna być krótsza, bo zejdziemy w dół do rzeki i wypłyniemy tratwami do Bukit Lawang. Okazuje się, że tratwa w lokalnej koncepcji to kilka zawiązanych napompowanych dusz samochodowych. Każdy z nas musi wepchnąć swoje tyłki w jeden z nich, a przewodnicy prowadzą nas przez bystrza za pomocą długiego tyczki. Tyłki namoczone w wodzie sprawiają, że jest nam dość zimno. Rzeka wypływa na zboczu dwóch tysięcy gór i jest naprawdę dość zimna. Na szczęście w Bukit Lawang wracamy za niecałą godzinę i zanim dotrzemy do naszego hostelu wyschną nam tyłki.

Trekking na orangutany dzień 2.
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Społeczność Gotong Royong

Resztę dnia spędzamy w pobliżu naszego hostelu / centrum szkoleniowego. Właściwie jest to oddzielne miasto o nazwie Gotong Royong, około dwóch kilometrów od Bukit Lawang. To trochę jak nasze kolonie ogrodnicze, ludzie po prostu tu mieszkają przez cały czas. Czasami jest chlew z kozą lub coś podobnego, ale poza tym większość ludzi prawdopodobnie tu śpi i codziennie gdzieś idzie do pracy, chociaż nie mam pojęcia gdzie. W Bukit Lawang jest dużo hoteli, restauracji i kawiarni rp turystów, więc może tam. Domy są tutaj bardzo proste, ale nie wyglądają na biedne. Oczywiście mieszkańcom bardzo pomaga to, że nie muszą zajmować się ogrzewaniem. W końcu jesteśmy na równiku.

Społeczność Gotong Royong
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Droga do jeziora Toba

Następnego ranka kierowca zabiera nas z wycieczki nad jezioro Toba. Adim i ja ustaliliśmy, że cena zawiera transfer na lotnisko w Medan, zapłaciliśmy coś ekstra i zamiast jechać do Medan, umówiliśmy się na transfer do Parapat na przeprawie przez jezioro Toba. Po drodze robimy zdjęcia przy wulkanie Gunung Sinabung. Tydzień później w Internecie krążą filmy wideo, jak wybuchł ten wulkan i pokrył ten obszar tonami popiołu, który wzniósł się na wysokość około 8 km. Tak było w Indonezji kilka razy, wcześniej udało nam się wylecieć z Bali tylko wtedy, gdy Gunung Agung eksplodował wieczorem w dniu wylotu, a loty zostały zakłócone z powodu słabej widoczności. Podobnie Krakatoa zbeształa kilka dni po tym, jak ją odwiedziliśmy. Można pewnie mówić o szczęściu, ale jak się później okazuje, ostatecznie nam się to nie spodobało.

Droga do jeziora Toba
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Zatrzymaj się na północnym krańcu jeziora Toba

Ostatni przystanek jest już w zasięgu wzroku nad jeziorem Toba. To piękne zjawisko naturalne. Pierwotnie istniał wulkan, który już dawno wybuchł i zawalił się; została za nią kalia, która została zalana wodą. Jednak wyspa Samosir stopniowo wyłaniała się z wody, wypełniając większą część jeziora, pozostawiając jedynie pierścień wokół Samosir.

Zatrzymaj się na północnym krańcu jeziora Toba
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com

Wyspa Samosir

Zarezerwowaliśmy nocleg w Tuk-tuku, prawdopodobnie najbardziej turystycznym miejscu na wyspie. Jest prom z Parapat, skąd kierowca nas rozładował. Planujemy spędzić tu kilka dni i zwiedzić wiele miejsc. Na przykład pozostałości osad kultury batackiej, grupy etnicznej, która praktykowała tu rytualny kanibalizm w pierwszej połowie XX wieku. Niedaleko Tuktuk znajduje się muzeum tej kultury, w tym budynki o oryginalnym kształcie dachu. Wiele nowoczesnych domów na wyspie ma dach o takim samym kształcie i tym samym nawiązuje do tej kultury. Kto by nie chciał mieszkać w domu, w którym sto lat temu mieszkali ludożercy, planujemy też udać się nad jedno z jezior na wyspie Samosir. Niektóre mają również wyspy. Aby dostać się do jednego z nich, zrobiłbym zdjęcie wyspy znajdującej się na jeziorze znajdującym się na wyspie znajdującej się na jeziorze znajdującym się na wyspie. Matematyk już szukałby w tym rekursji. Niestety los nam nie życzy. Nasz syn Martin zaczął mieć wysoką gorączkę i jest chory. Nie mamy pełnego zaufania do jakości lokalnej opieki zdrowotnej, dlatego szybko opuszczamy jezioro Toba, przenosimy się do Medan, a stamtąd jak najszybciej do Singapuru, gdzie pierwotnie planowaliśmy koniec naszej wyprawy, wyobrażaliśmy sobie to inaczej. Po uzgodnieniu z ubezpieczycielem, który dał nam do wyboru kilka singapurskich szpitali, Martin i ja udajemy się do jednego z nich. Zrobią na nim kilka testów, dadzą mu stosy podobieństw i jutro przyjedziemy. Zatrzymają go tam, ma gorączkę denga. To zakończyło naszą podróż po Sumatrze nieco niesławnie, ale może kiedyś wrócimy. Jest tu pięknie i póki co, z kilkoma wyjątkami, nie ma tak wielu turystów, którzy zepsuliby wrażenie autentyczności. Oprócz jeziora Toba rozważaliśmy również wędrówkę po górach. Najwyższy szczyt Sumatry Kerinci mierzy 3805 m, jest to dwudniowy trekking, na pewno warto się nad nim zastanowić.

Wyspa Samosir
Autor: Vladimír Kučera © gigaplaces.com
Oklaskuj autora artykułu!
Udostępnij to:

Oni tu byli (0)

Bądź pierwszy, który tam będzie!

Chcą tam (2)

Byłeś tam? Przekaż dobrą radę podróżnym, którzy chcą udać się w ten obszar lub dodać miejsca do odwiedzenia.

Chcesz tam iść? Nie ma nic łatwiejszego niż porozumienie się z innymi i wyruszenie w podróż lub otrzymanie wskazówek na temat miejsc, które chcesz zobaczyć.

Zajęcia

Praktyczne informacje

Dzięki!

Czy byłeś tam? Napisz recenzję tego miejsca

Już ocenione 0 podróżnicy

Czy byłeś tam? Napisz recenzję tego miejsca

Musisz być zalogowany, aby opublikować recenzję lub