Artykuł Niedokończona kolej

Slavosovce - Revuca

Ona napisała 77 artykuły i obserwuje go / ją 5 podróżnicy
Wstawiony: 25.05.2017
© gigaplaces.com

Jednym z mniej znanych, ale jeszcze piękniejszych miejsc w środkowej Słowacji, które można określić jako zabytek techniki, jest niedokończona linia kolejowa między Slavošovcami a Revúcą, która jest dostępna jako trasa turystyczna o łącznej długości około 10 km i prowadzi przez tunele i akwedukt. Jeśli nie chcesz wracać tą samą trasą, możesz wykonać okrążenie przez Ostrý vrch, przy czym trasa ma około 20 km długości i przewyższenie „tylko” 2000 metrów.

Wędruj przez Ostrý vrch

0 turystów

Ponieważ większość ludzi, podobnie jak ja, nie lubi wracać tą samą trasą z przyjacielem, wymyśliliśmy trasę do tuneli. Zaczęliśmy we wsi Chyžné, gdzie wspięliśmy się na Ostrý vrch żółtym szlakiem turystycznym, a następnie zjechaliśmy po tym samym znaku do miejscowości Slavošovce, gdzie zaczyna się przejście przez tunele i akwedukt.

Kawałek historii

Dlaczego i jak powstała kolej?

Niedokończony tunel kolejowy łączy Revúcką z doliną Štítnice i mierzy 2400 metrów. Budowę tunelu rozpoczęto w 1941 r. Został on przerwany w 1944 r., Prace trwały do 1949 r., Kiedy to zmiana warunków polityczno-społecznych nie została zakończona. Część konstrukcyjna łuków tunelu wykonana jest z ręcznie obrobionych bloków granitowych, z których niektóre ważą nawet 200 kilogramów. Przywieziono je z kamieniołomu nad miejscowością Čierna Lehota. Na budowie pracowało 700 pracowników. Ich jakość pracy również została sprawdzona przez czas i do dziś ma się wrażenie, że prace ustały dopiero niedawno, a nie siedemdziesiąt lat temu. Tunel ma wysokość 6,5 m, szerokość 4. Tunel powstał jako tzw. Łącznik Gemer. Miał zjednoczyć terytoria odcięte od Słowacji po tym, jak część Gemer spadła na Węgry. Przy użyciu nowej techniki miało powstać pięć takich tuneli. Tunel miał skręcać w Štítniku i jechać dalej do Slavošovki, przechodzić na obszar Magnezitoviec w kierunku Revúca, ponieważ Jelšava była już wówczas terytorium Węgier i miała być zasilana koleją Brezno – Tisovec, a stamtąd trasa prowadziła do Bańskiej Bystrzycy. . Budowa tunelu miała również znaczenie strategiczne dla ówczesnego zarządu Slavošovské papierní. W celu łatwego importowania tutaj surowców do produkcji papieru – masy celulozowej z Gemerská Hôrka i wysyłek gotowych produktów na cały świat. Jednak po 1949 r. Ukończenie tunelu straciło na znaczeniu. Terytorium zajęte przez Węgrów wróciło na Słowację. Podobnie kolej nie wykazywała już zainteresowania jego ukończeniem.

Przekraczanie tunelu

Od Slavošovic do Magnezitovce

Przejście przez sam tunel zajmuje około 45 minut, a opuszczając Slavošovice stopniowo zjeżdżamy. Niezbędnym wyposażeniem podczas przejścia jest czołówka lub inne światło, gdyż tunel mierzy do 2400 metrów. W pobliżu miejscowości Magnezitovce można udać się w kierunku kolejnego, krótszego tunelu, który w przeszłości służył jako magazyn owoców, a następnie most kolejowy.

Widok na Magnezitovkę

Widok na Magnezitovkę i zagubiony od początku szlak turystyczny.

Autor: Marian Gabor © gigaplaces.com

Nieszczęście

Podczas całej wycieczki można zobaczyć pozostałości po katastrofie wiatrowej sprzed kilku lat, która została usunięta, ale nie posadzono żadnych nowych drzew.

Autor: Marian Gabor © gigaplaces.com

Zejście z Sharp Hill

Zjeżdżając z Ostrego vrchu w kierunku Slavošovki należy kierować się zdrowym rozsądkiem, ponieważ trasa turystyczna przebiega przez teren, na którym nie usunięto nieszczęsnego drewna i który jest mocno zarośnięty krzakami. Miejscowi twierdzą, że mieszka tam również niedźwiedź, w co łatwo uwierzyć ze względu na charakter otoczenia.

Autor: Marian Gabor © gigaplaces.com

Widok na Slavošovkę

W niższych partiach rozsądniej jest podążać leśnymi drogami, które na wsi są bardzo trudne do przeoczenia i zejść do miejscowości Slavošovce.

Autor: Marian Gabor © gigaplaces.com

Wreszcie tunel

Nawet przy wejściu do tunelu można poczuć przyjemny chłód w miesiącach letnich. W trakcie samej transformacji można odnieść wrażenie, że budynek nie został opuszczony w 1949 roku, a zaledwie kilka lat temu.

Autor: Marian Gabor © gigaplaces.com

Krótszy tunel

Przez krótszy z dwóch tuneli przebiega ścieżka rowerowa, którą można pokonać nawet bez reflektorów.

Autor: Marian Gabor © gigaplaces.com

Sok jabłkowy

W końcu nadal przechodzi przez wspomniany już most kolejowy, który można łatwo ominąć w przypadku braku zainteresowania. Sam most jest ostatnim z zabytków techniki, które w przeszłości miały łączyć dwa słowackie miasta.

Autor: Marian Gabor © gigaplaces.com
Oklaskuj autora artykułu!
Udostępnij to:

Artykuły w pobliżu

Część gigisty

Lista gigantów: Śladami martwych śladów

Losy kolei toczą się nawet po zakończeniu eksploatacji. Natura odbiera jej to, co jej odebrano i czasami potrafi zamienić tory… Kontynuuj czytanie