Jak rozpalić ogień na pustyni

Jak przetrwać w przyrodzie 3 - jak rozpalić ogień

Ona napisała 8 artykuły i obserwuje go / ją 2 podróżnicy
Jak rozpalić ogień na pustyni
Wstawiony: 13.12.2017
Autor: Vladimír Kubík © gigaplaces.com

W ostatnim artykule podaliśmy podstawowe informacje o pożarze i jego przygotowaniu. Teraz przyjrzyjmy się, jak właściwie rozpalić sam ogień. Istnieje wiele sposobów rozpalenia ognia. Przyjrzymy się bliżej niektórym procedurom w tym artykule.

Sposoby rozpalania ognia

Generalnie mógłbym podzielić tworzenie ognia na kilka kategorii w zależności od tego, jak rozpalamy ogień: – ** PŁOMIEŃ BEZPOŚREDNI, ISKRY **: zapałki, zapalniczka, krzemień, stal + kamień … – ** DREWNO TARCZOWE ** : ręcznie, za pomocą łuku, bambusowej piły przeciwpożarowej … – ** OBIEKTYW **: lupa, szklanki, woda w butelce PET, prezerwatywa, plastikowa torebka, żarówka … – ** ŹRÓDŁO ELEKTRYCZNE **: wszystkie rodzaje akumulatorów … – * * REAKCJA CHEMICZNA **: hipermangan, ładunek, wkład …

OGIEŃ BEZPOŚREDNI, ISKRY

  • ** Lighter, mecze **: Jeśli masz lżejsze lub mecze, wygrałeś. Warto też pamiętać, że nie zawsze zapalniczka lub zapałka się sprawdzą. Dobrze jest mieć zapalniczkę gdzieś blisko ciała (wewnętrzna kieszeń kurtki), ponieważ przestaje działać na mrozie (nie wyrzucaj pustej zapalniczki, bo iskra od uderzenia zapalniczką wystarczy, aby zapalić piekarnik). Zapałki mogą się zamoknąć i nie będziesz już niczego nimi zapalać. Na główki zapałek można nałożyć warstwę wosku, który chroni je przed wilgocią. Przed użyciem wystarczy zeskrobać warstwę wosku z główki zapałki. – ** Krzemień **: Jeśli znajdziesz krzemień w swoim sprzęcie, nie musisz martwić się wilgocią i mrozem. Krzemień sprawdza się w każdych okolicznościach. Wszystko, co musisz zrobić, to znaleźć odpowiedni kufer, który pomoże ci rozpalić płomień z iskry o temperaturze do 3000 stopni Celsjusza. – ** Kamień **: Innym sposobem jest zabranie ze sobą stalowej „rzeczy” i znalezienie odpowiedniego kamienia. Tutaj robi się to trochę bardziej skomplikowane, ponieważ nie zawsze udaje się faktycznie rozpalić ogień. Przedmiotem stalowym może być stalowy karabińczyk, kawałek brzeszczotu lub produkt z twardego metalu (najlepiej o chropowatej powierzchni). Możemy też spierać się o odpowiedni kamień. Nie wiem zbyt wiele o kamieniach, ale na przykład kwarc działa. Możesz jednak sam przekonać się o przydatności kamienia, zaczynając ciąć stal o kamień, a kiedy zobaczysz odlatujące iskry, to wszystko (możesz też narysować iskrę dwoma kwarcami). Następnie wystarczy „po prostu” złapać iskrę w piekarniku i delikatnie zacząć wydmuchiwać gorące miejsce. Polecam zachować spokój, a zwłaszcza cierpliwość do tego zabiegu (iskry są naprawdę bardzo małe i nie mają takiej temperatury jak krzemień, jednak działa …).
OGIEŃ BEZPOŚREDNI, ISKRY
Autor: Petr Liška © gigaplaces.com

DREWNO CIERNE

Tarcie generuje ciepło. To zdanie mogliśmy usłyszeć na samym początku na lekcjach fizyki. Tak jest w istocie. Pocierając drewno o drewno, możemy wytworzyć takie ciepło, które jest wystarczająco bogate, abyśmy mogli rozpalić ogień. Rozprzestrzeniając ogień przez pocieranie drewna, przygotuj dużo cierpliwości i mocnych nerwów. Kiedy nauczysz się odpowiedniego gryfu, wygrywasz w połowie. Tworzenie rozżarzonych węgli zajmie wtedy kilka minut. Chodzi o umiejętności i praktykę. . – ** Wiertło i płyta paleniskowa **: Oczywiście wybieramy możliwie najbardziej suche drewno. Zestaw do rozpalania ognia tą techniką powinien zawierać drewnianą wiertarkę (prosty suchy patyczek, z którego pozbędziesz się wszystkich bocznych gałązek) oraz płytę ogniową (drewnianą podkładkę, którą będziesz pocierać drewnianą wiertarką). Ogólnie mogę powiedzieć, że drewniane wiertło powinno być wykonane z twardszego drewna niż płyta ogniotrwała. Test twardości drewna można łatwo zweryfikować. Łatwiej jest nam wbić paznokieć w miękkie drewno i pozostaje na nim dobrze widoczny odcisk. Odciski palców wykonujemy nie tylko na twardym drewnie (jeśli to zrobimy, musimy zrobić to z dużo większym naciskiem). W naszych regionach zadziałała dla mnie kombinacja Divizna (wiertło) + Lípa (deska ogniowa) lub Černý Bez (wiertło) + świerk (deska ogniochronna). W dżungli wypróbowałem Açaí (wiertło) + Babassu (deska przeciwpożarowa) i był to niezły „lot”. Nie tylko wszystko jest wilgotne i mokre, ale także wysoka temperatura i wilgoć pozbawiły mnie siły i cierpliwości. Jednak po około 45 minutach ciągłego naciągania łuku tu i ówdzie udało mi się to zrobić. Jeśli znalazłeś odpowiednie drewno zarówno na wiertło, jak i na płytę ogniową, co dalej? – ** Tarcie drewna **: Wykonaj nożem otwór w płycie paleniskowej (określ rozmiar zgodnie ze średnicą wiertła) i kilkakrotnie obróć wiertło w ten otwór (przyciąć nieco krawędzie wiertła , ale nie rób tam napiwku). Wgłębienie jest następnie kształtowane w lepszy kształt. Następnie wycinamy nożem w otworze rowek w kształcie litery „V” tak, aby mieć gdzieś, gdzie odpada wiercony materiał i zapewnić dopływ powietrza. Umieszczamy wiertło między dłońmi i zaczynamy „wiercić” w płycie ogniowej przeciwnymi ruchami rąk, lekko naciskając wiertło w dół. Po pewnym czasie „wiercenia” z wiertła zaczyna dymić, aw rowku zaczyna tworzyć się gorący węgiel, który jest następnie przenoszony do pieca i wydmuchiwany. Cóż, brzmi to prosto, ale rzeczywistość jest trochę inna. Pierwszy pożar, który rozpaliłem w ten sposób, dał mi dużo pracy. Albo źle dobrałem drewno (nie każdy rodzaj drewna jest odpowiedni), albo miałem mało cierpliwości. – ** Kokarda **: Tarcie drewna możemy również ułatwić tworząc łuk (kawałek świeżej gałęzi i np. Sznurowadła). Owijamy cięciwę wokół wiertła i ruchów od siebie i zaczynamy „wiercić” w płytę ognia z jednoczesnym naciskiem na wiertło (używając np. Kamienia z wgłębieniem). W Internecie można znaleźć wiele filmów. – ** Groove **: Innym sposobem nie różni się zbytnio od wiertarki i płyty ogniowej. Jedyna różnica polega na tym, że nie obracamy wiertła w otworze, ale jedziemy po całej długości płyty przeciwpożarowej. Tutaj w tym wariancie musimy wykonać rowek w płycie ogniowej, w którym będziemy „przesuwać” wiertło w przód iw tył (przykładamy lekki nacisk w dół na wiertło). Na końcu rowka z czasem tworzy się gorący węgiel. Jeśli nie możesz nawet spowodować dymu, spróbuj wymienić wiertło lub płytę kominkową na inny rodzaj drewna (nie każde drewno „komunikuje się” ze sobą). – ** Bambusowa piła **: Innym sposobem rozpalenia ognia jest bambusowa piła do ognia. Jeśli poruszasz się w miejscach, w których występuje dużo bambusa, możesz spróbować rozpalić ogień za pomocą bambusowej piły do ognia. Przede wszystkim musimy znaleźć suchy bambus (najlepiej o średnicy 8 cm i więcej i około metra długości). Z zewnętrznej strony bambusa zetrzyj nożem drobne wióry (im więcej, tym lepiej). Następnie przecinamy go wzdłuż na pół nożem lub maczetą. W pierwszej połowie bambusa usuwamy przegrody, tworząc rodzaj półkolistego „koryta”. W drugiej połowie bambusa (prawdopodobnie w środku) utworzymy na zewnątrz poprzeczne nacięcie przez szerokość bambusowej ściany, które „dopasuje” krawędź bambusa od pierwszej (wydrążonej) połowy ( mały wycięty otwór musi być widoczny od wewnątrz). Następnie kładziemy starte wióry bambusowe na poprzecznym nacięciu (wkładamy do wnętrza bambusa) i zaczynamy przesuwać zewnętrzną stronę bambusa (z nacięciem) po krawędzi wyrzeźbionej połowy bambusa (odmówić na pniu lub udzie) pod kątem około 45 stopni). Bambus zaczyna się nagrzewać i dymić w wyniku tarcia, a następnie wióry bambusa zaczynają się tlić. Następnie wióry bambusa są nadmuchiwane do ognia. – ** Bambusowa piła II **: W przypadku drugiego wariantu bambusowej piły przeciwpożarowej procedura przygotowania jest taka sama, ale tarcie odbywa się w odwrotnej kolejności. Połóż wiązkę wiórków bambusa na macie (np. Z kory). Przykryj tę wiązkę połową bambusa o przekroju tak, aby wióry bambusa znalazły się pod wycięciem. Pomiędzy korą a połową bambusa musi być trochę miejsca na powietrze (połóż dwie gałązki na bambusie). Następnie „wjeżdżamy” w wycięcie tu i tam, tak jakbyśmy wycinali piłą. Tarcie wytwarza ciepło, które następnie zapala wióry. Od tej metody wywodzi się również nazwa Bamboo Fire Saw.

DREWNO CIERNE
Autor: Petr Liška © gigaplaces.com

Fragment wycięcia „V” na płycie ogniowej

To z czasem da ci gorący węgiel

Fragment wycięcia „V” na płycie ogniowej
Autor: Vladimír Kubík © gigaplaces.com

Pomoc przy ręcznym przecieraniu drewna

Podczas ręcznego „wiercenia” nasze ręce ześlizgują się w dół. Możemy temu zapobiec w prosty sposób. Za pomocą sznurków z oczkami na końcach, w które wkręcamy kciuki, zapobiegamy zsuwaniu się dłoni.

Pomoc przy ręcznym przecieraniu drewna
Autor: Vladimír Kubík © gigaplaces.com

SOCZEWICA

Technika rozpalania ognia z soczewką może się przydać, gdy świeci słońce (ale słońce możemy zastąpić bardzo mocną latarką z żarówką halogenową, jak dla mnie żadna latarka z diodami LED nie zadziałała). Z pewnością jako dziecko próbowałeś coś zapalić lupą. – ** Lupa **: Musimy skierować lupę tak, aby promienie słońca przechodziły przez lupę i tworzyły okrągły kształt promienia na trąbce. Przesuwając zoom lub bliżej, staramy się stworzyć jak najmniejsze koło wiązki światła na piekarniku. Im mniejsze koło promiennika, tym wyższa temperatura, co powoduje tlenie się piekarnika, który następnie jest delikatnie zdmuchiwany, a płomień zapala się. – ** Okulary **: Okulary korekcyjne działają również na tej samej zasadzie co lupa. – ** Butelka PET **: Jeśli mamy butelkę PET (ale musi mieć przynajmniej część korpusu w kształcie okrągłym), możemy ją całkowicie napełnić wodą i stworzyć soczewkę działającą jak lupa. Jednak butelka PET musi być przezroczysta, a woda tak czysta, jak to tylko możliwe. – ** Prezerwatywa, worek foliowy **: Tak samo jak w przypadku butelki PET możemy napełnić wodą prezerwatywę lub woreczek foliowy (znowu musimy obrócić końce, aby powstała kulka). – ** Żarówka **: Żarówka ma również idealny kształt. Po wyjęciu wnętrza i napełnieniu go czystą wodą działa absolutnie rewelacyjnie (przy demontażu uważaj, może pęknąć w dłoni i cię skaleczyć !!!). Ale ręka na sercu. Kto z nas wyciąga żarówkę do plecaka na wypadek, gdyby musiał rozpalić ogień …

SOCZEWICA
Autor: Petr Liška © gigaplaces.com

ZASILACZ

Zapewne każdy podróżnik znajdzie baterię w swoim plecaku. To nie ma znaczenia. Może to być bateria z latarki, telefonu komórkowego, nawigacji, aparatu fotograficznego itp. Jeśli podróżujesz samochodem, możesz użyć akumulatorów samochodowych do rozpalenia ognia. Jeśli bateria może zapalić żarnik w żarówce lub włączyć telefon komórkowy, dlaczego nie może również zapalić bagażnika? – ** Akumulator samochodowy **: kable rozruchowe najlepiej nadają się do zapalenia akumulatora samochodowego. Wystarczy podpiąć je do akumulatora samochodowego (przeważnie czerwony na + i czarny na -), skreślić o sobie i masz iskrę, którą można zapalić bagażnik. Jeśli nie masz bezpośrednio przewodów połączeniowych, wypróbuj dowolne przewody przewodzące. Możesz również użyć klucza do kół, aby połączyć dwa bieguny akumulatora samochodowego (umieść klucz na +, a następnie przekreśl przez -). Nigdy nie podłączaj dwóch biegunów akumulatora samochodowego na długi czas, zawsze po prostu go krótko wybij (!!!!! UWAGA !!!!! akumulator może uszkodzić, a nawet eksplodować !!! WYKONAJ TYLKO W SYTUACJACH AWARYJNYCH) . – ** Klasyczne baterie i baterie z urządzeń AGD **: w tym wariancie rozpalenia ognia będziesz potrzebować tylko dwóch rzeczy. Bateria i kawałek folii lub innej metalowej folii (srebrne opakowanie z gumy do żucia, srebrne wnętrze z pudełka papierosów, folia aluminiowa z czekolady …). Przecinamy pasek metalowej folii o takiej długości, aby sięgał od bieguna dodatniego akumulatora do ujemnego. Następnie złóż pasek folii na pół i wytnij go w taki sposób, aby jak najbardziej zwęzić środek paska (patrz zdjęcie wprowadzające do rozdziału). Kiedy następnie użyjemy tego paska do połączenia obu biegunów akumulatora, zwężony środek paska zaczyna się nagrzewać do temperatury wystarczającej do zapalenia piekarnika. Ale jeśli mamy np. Pasek z pudełka po papierosach, to z jednej strony jest już papier, więc po kilku chwilach po podłączeniu dwóch biegunów akumulator się zapali (to dość szybki proces, więc przygotuj się na przenieść płomień z papieru). Jeśli masz mocniejszy akumulator niż np. Akumulator do ołówka (1,5 V), możesz rozpalić ogień wełną stalową (można go kupić prawie wszędzie, służy głównie do sprzątania). Wystarczy bateria do telefonu komórkowego lub bateria 9V. Ponownie, wszystko, co musisz zrobić, to połączyć dodatnie i ujemne bieguny baterii wełną stalową. Zobaczysz wtedy dużo gorących iskier na wełnie stalowej, z której możesz łatwo rozpalić bagażnik.

ZASILACZ
Autor: Petr Liška © gigaplaces.com

REAKCJA CHEMICZNA

Możemy również rozpalić ogień poprzez reakcję chemiczną. Zdecydowanie istnieje wiele reakcji chemicznych, które uwalniają ciepło. Ale zajmę się tylko jednym związkiem chemicznym, a jest nim Hypermangan, ponieważ jest on łatwo dostępny w każdej aptece. – ** Hypermangan **: lub nadmanganian potasu (KMnO4), to małe fioletowo-czarne kryształy. Osobiście mam go w apteczce podróżnej, ponieważ ma działanie antyseptyczne. Można go używać (po rozpuszczeniu w określonej proporcji wody) do dezynfekcji otarć na skórze. Ale jak rozpalić ogień za pomocą Hypermangan? Oprócz Hypermanganu będziesz potrzebować również zwykłego cukru. Ostrożnie wymieszaj Hypermangan i Sugar Crystals w proporcji pół do połowy. Następnie, na przykład, zacznij mocno kruszyć tę mieszankę kamieniem lub kijem. Z powodu silniejszego tarcia tej mieszaniny zachodzi reakcja chemiczna, w wyniku której następuje zapłon płomienia. Wtedy wszystko, co musisz zrobić, to przyłożyć pień i ogień jest na świecie. Innym sposobem rozpalenia ognia za pomocą Hypermanganu jest reakcja chemiczna z gliceryną. Gliceryna jest częścią mieszanin przeciw zamarzaniu. Jeśli zostaniesz gdzieś „wisząc” ze zepsutym samochodem, mały Fridex z samochodu może się przydać do rozpalenia ognia. Wlej około jednej łyżeczki Hypermanganu gdzieś na filiżankę i wylej 1–2 krople Gliceryny. Przez chwilę nic oczywistego się nie wydarzy, ale po kilku sekundach nastąpi reakcja chemiczna, podczas której zapali się płomień. Następnie wystarczy przymocować bagażnik i masz ognisko … – ** Naboje **: Innym sposobem rozpalenia ognia jest użycie naboju lub naboju. Długo się zastanawiałem, czy w ogóle powinienem opublikować ten wariant. Manipulowanie ostrym ładunkiem to spore ryzyko dla życia. Dlatego zdecydowałem się tylko zarysować ten wariant. Mam nadzieję, że jesteście rozsądnymi ludźmi i nie spróbujecie tego wariantu metodą „prób i błędów“ (nie musisz już doświadczać drugiej próby) iw razie potrzeby poprosisz o radę doświadczonego eksperta od broni i amunicji aby ci to szczegółowo wyjaśnić. A więc w skrócie: łuska zawiera, oprócz pocisku i ładunku prochowego, także zapałkę, której zadaniem jest zapalenie ładunku prochowego łuski, a tym samym wystrzelenie pocisku. Dlatego, gdy zapałka może zapalić ładunek prochu wewnątrz łuski naboju, może również zapalić kikut. Nie będę tutaj publikować dokładnej procedury. Osobiście wypróbowałem ten wariant, ale tylko pod okiem specjalisty od amunicji i broni palnej. Dla mnie ten wariant rozpalenia ognia to właśnie taka rzadkość i ostatni sposób na rozpalenie ognia.

REAKCJA CHEMICZNA
Autor: Petr Liška © gigaplaces.com

PRZENOSZENIE OGNIA

Aby nie musieć rozpalać nowego ognia za każdym razem, gdy się przeprowadzamy, możemy go po prostu zabrać ze sobą. Zanim będziemy mogli rozpalić pożar w sytuacji awaryjnej, czasami wymaga to dużo pracy i zabiera dużo cennej energii, której możemy potrzebować później. Jednym ze sposobów na złagodzenie tej sytuacji jest przeniesienie już rozpalonego ognia lub rozżarzonych węgli. – ** Grzyby niszczące drewno **: Grzyby niszczące drewno (różne gatunki Choroš, Troudnatce itp.) Są doskonałe do tej metody przenoszenia ognia. Rosną głównie na martwych pniach i drzewach dotkniętych zgnilizną. W Troudnatce robimy nożem otwór, w który wkładamy kawałek gorącego węgla. Gąbka nie pali się żadnym płomieniem, a jedynie długo się tli. W zależności od wielkości grzyba może się tlić przez kilka godzin. Zawsze wystarczy przyłożyć kikut do gorącego miejsca w gąbce i wydmuchać. – ** Naturalna mata **: Innym sposobem przenoszenia rozżarzonych węgli jest zrobienie świeżych gałęzi o prostej strukturze, którą układa się ze świeżymi liśćmi. Otrzymasz coś w rodzaju maty lub tacy. Umieść odpowiednią warstwę gliny lub piasku na tej podkładce, aby zapobiec spaleniu lub zapaleniu się podkładki. Następnie możesz umieścić gorący węgiel w warstwie gliny lub piasku, aby przenieść je w inne miejsce. Trudniej jest go utrzymać, ale czasami jest to lepsza opcja niż ponowne rozpalenie nowego ognia.

PRZENOSZENIE OGNIA
Autor: Petr Liška © gigaplaces.com

Grzyb niszczący drewno

Tak wygląda grzyb niszczący drewno po dwóch godzinach tlenia się …

Grzyb niszczący drewno
Autor: Vladimír Kubík © gigaplaces.com

Dobrze jest wcześniej przećwiczyć ogień i opanować techniki. Wiele technik nie jest tak prostych, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Dodatkowo możesz dodać stres i zdenerwowanie, które (mniej lub bardziej) będą Ci towarzyszyć w sytuacji awaryjnej.

Rozległe pożary na terytorium Portugalii

Na koniec tego rozdziału chciałbym zwrócić uwagę na zwiększone ryzyko pożarów podczas tworzenia i postępowania z pożarem. Zawsze zwracaj uwagę na bezpieczeństwo. Nie rozpalaj ognia, który może się rozprzestrzenić w sposób niekontrolowany. Obowiązuje stare znane motto „Ogień jest dobrym sługą, ale zły pan”. Obecne główne pożary miały miejsce w Portugalii i Kalifornii.

Rozległe pożary na terytorium Portugalii
Autor: Petr Liška © gigaplaces.com

W następnym artykule powiemy coś o wodzie i odwodnieniu …

Oklaskuj autora artykułu!
Udostępnij to:

Zajęcia

Praktyczne informacje